Pierwsze warsztaty o różnicach kulturowych NL-PL już za nami/archiwum redakcji

Możesz sobie nie zdawać sprawę, że istnieją. Na początku pobytu w Holandii wszystko ci się podoba. I nagle coś się załamuje. Czujesz dyskomfort, nie potrafisz tego nazwać, popadasz we frustrację. To różnice kulturowe pomiędzy Polakami i Holendrami właśnie dają o sobie znać.

Pierwsze warsztaty poświęcone różnicom kulturowym w pracy pomiędzy Polakami i Holendrami już za nami (czytaj tutaj). Dlaczego właśnie w pracy? Bo tam jest najszersze pole konfrontacji pomiędzy wyobrażeniami o Niderlandach i Holendrach a rzeczywistością.

I jest to najczęściej konfrontacja dla Polaków bolesna. Wtedy trudno ujawnić swój potencjał, umiejętności i zdolności.

PolecamyPracujesz w Holandii: jak sprawdzić, czy twój pracodawca jest wiarygodny

– Tak naprawdę, to oczy mi się otworzyły po 15 latach życia w Holandii. Na początku, jak wszyscy, przeżyłam swoisty „miodowy miesiąc” zachwytu. Bo pięknie, bo czysto, a przede wszystkim wolność od wścibskich sąsiadów czy presji rodziny. Tu można być sobą. Potem przyszło uczucie pewnego dyskomfortu. Nie potrafiłam nazwać przyczyny, przypisać do czegoś.

I nagle przyszedł moment, gdy otworzyły mi się oczy. Odkryłam metodę, dzięki której zaczęłam dobrze rozumieć Holendrów i przez to także siebie, moje reakcje. Teraz tą metodą się dzielę organizując warsztaty, by rodacy nabrali większej pewności siebie – mówi Małgorzata Bos-Karczewska, red. naczelna portalu Polonia.nl i jedna z dwóch prelegentek prowadzących warsztaty.

Polacy i Holendrzy – co drażni, a co się podoba?

Co drażni nas w kontaktach z Holendrami? Ich bardzo mała wiedza o Polsce. Otwartość i bezpośredniość, które balansują na granicy, a czasem przekraczają przyjęte w naszym kraju normy zachowań. Wielka ciekawość Holendrów, która bywa utożsamiana ze wścibstwem. Taka opinią podzielili się uczestnicy pierwszych warsztatów.

PolecamyNicnierobienie to dla Holendrów droga krzyżowa

Uczucie dyskomfortu wywołuje brak spontaniczności Holendrów odbierany jako emocjonalny chłód. Pozorna otwartość, za którą kryje się niechęć do nawiązywania bliższych relacji towarzyskich. Skłonność do pouczania, którą Polacy widzą jako arogancję.

W pracy drażni wąska specjalizacja – np. holenderski ślusarz nie naprawi już kranu, trzeba wołać hydraulika. A polska „złota rączka”? Ona potrafi wszystko!

Jest jednak wiele również pozytywnych zaskoczeń. Polakom – wiecznym malkontentom – podoba się pozytywne myślenie Holendrów nastawione na przyszłość. Imponuje opanowanie i spokój w konfliktowych sytuacjach oraz dążenie do kompromisu, nie do konfrontacji. Podoba się zadaniowe podejście do problemów, nie tylko w pracy, szukanie rozwiązań aż do skutku.

Holendrów trzeba się nauczyć

– Holenderskiej kultury trzeba się nauczyć – ich systemu wartości i norm, niepisanych reguł, innego niż polski sposobu podejmowania decyzji i myślenia. To, co widzimy na zewnątrz nie dla każdego jest zrozumiałe. Doznajemy dyskomfortu i pytamy: o co im chodzi? Jak mam się zachowywać? Jaką strategię obrać? – tłumaczy Małgorzata.

PolecamyBezpośredniość Holendrów – czy to musi boleć? Nie musi

Proces adaptacji w Holandii przebiega szybciej, jeśli się zna narzędzia do zrozumienia Holendrów. – To od ciebie zależy, jak szybko powrócisz do równowagi emocjonalnej, będziesz się lepiej czuł. Ułatwia nam to życie tu i teraz, daje komfort, redukuje niepewność, bo umiemy rozszyfrować Holendrów – dodaje Małgorzata.

To szczególnie ważne dla imigrantów zarobkowych, czy też osób, które z różnych powodów, np. osobistych (małżeństwo z Holendrem) przyjeżdżają do Niderlandów. Dla dyplomatów czy expatów organizowane są specjalne szkolenia dotyczące różnic kulturowych, z którymi zetkną się w Holandii. Pozostali migranci, np. Polacy, muszą radzić sobie sami.

– Stąd wziął się pomysł na utworzenie tej masterclass i warsztatów. Chciałyśmy wypełnić tę lukę i uświadomić Polakom, jakie są tutaj niepisane reguły gry. Polacy wiedzą i czują, że Holendrzy są inni, ale nie potrafią tego określić. Czasem wolą rozmawiać o podobieństwach, bo po co dzielić ludzi. Tymczasem to nie podobieństwa, ale różnice sprawiają naszym rodakom kłopoty – wyjaśnia red. naczelna Polonia.nl.

Świadomość różnic kulturowych jest bezcenną inwestycją w siebie:
• Lepiej funkcjonujemy
• Zdobywamy nowe kompetencje, tzw. miękkie
• Kontakt z inną kulturą uczy nas, jacy sami jesteśmy

O tym, jak być skutecznym w pracy, co docenia holenderski szef, jak radzić sobie w konfliktowych sytuacjach, jak budować uznanie w oczach menedżera, wreszcie – dlaczego tak ważne jest dotrzymywanie danego słowa („afspraak is afspraak”) – o tym mówiła Marzena Domańska, psycholog pracy i właścicielka firmy VCA Talen, która m.in. organizuje szkolenia z zakresu efektywnej komunikacji dla zagranicznych menedżerów w holenderskich firmach.

Mówią uczestnicy warsztatów

Agnieszka:
Polecam każdemu, niezależnie od tego, jak długo jest w Holandii. Warsztaty porządkują wiedzę nabyta w życiu codziennym, pozwalają jasno nazwać odczuwalne różnice.

Paweł:
Uważam, że różnice kulturowe to temat, który warto zgłębiać i warsztaty, opracowane przez Małgorzatę i Marzenę, są ku temu dobrą okazją. Mogłem skonfrontować swoje dotychczasowe przemyślenia, zarówno na temat kultury holenderskiej, jak i polskiej. Polecam.

Dominik:
To świetna inicjatywa, te warsztaty mogą poprawić wizerunek Polaków w Holandii. Zmienić standard życiowy naszych rodaków i zbliżyć dwie kultury do siebie. Wiele negatywnych odczuć jest efektem wzajemnego niezrozumienia. To szkolenie może otworzyć oczy na sposób funkcjonowania w obcym dla Polaków środowisku Holandii. O ile, oczywiście, będą chcieli je otworzyć.

Krzysztof:
Uczestniczyłem w warsztatach, bo chce rozwijać moja wiedzę. Każdy z Polaków, z naciskiem na tych, którzy niedawno przyjechali i zamierzają się osiedlić na trochę dłużej w Holandii, powinien uczestniczyć w takim szkoleniu. Można znacznie szybciej poznać tajniki holenderskiej kultury, przez co zrozumieć Holendrów i to, czego oni od nas oczekują. Brak zrozumienia kultury holenderskiej może sprawić, że całe życie tutaj możemy być zamknięci w sobie i nieszczęśliwi.

Warsztaty – strzał w 10-tkę

Dwie trzecie uczestników warsztatów wystawiła im ocenę celującą i bardzo dobrą. Spotkanie spełniło ich oczekiwania, choć jeden z Polaków stwierdził, iż trwało zbyt krótko.

Małgorzata i Marzena już przygotowują nową edycję warsztatów (zajrzyj tutaj) i zapraszają wszystkich chętnych do kontaktu: info@polonia.nl

>> Zapraszamy do wyszukiwania interesujących tematów w naszym archiwum (pole wyszukiwarki). Zawiera mnóstwo cennych informacji, na tyle, że artykuły publikowane na portalu Polonia.nl są archiwizowane przez Królewską Bibliotekę w Hadze jako dziedzictwo cyfrowe Holandii <<