Portal OnetBiznes.pl publikuje artykuł o problemie bezrobocia w UE pt. 'Bezrobotna Unia’. Holandia jest jednym z państw o najniższym bezrobociu w Unii Europejskiej. Z czego to wynika i jakie są obecnie wyzwania przed Holandią – tłumaczy Małgorzata Bos-Karczewska, ekonomistka i redaktor naczelna Polonia.nl

Wzorowa Holandia

Państwami o najniższym bezrobociu w Unii Europejskiej są Rumunia (4,6 proc.), Austria (5,4 proc.) i Holandia (5,2 proc.). Przyzwoicie na tle innych europejskich krajów wypadają również Niemcy (6 proc.) i Dania (6,2 proc.).

Niderlandy to kraj, w którym stopa bezrobocia od wielu lat pozostaje na niskim poziomie. – To efekt radykalnych działań przeprowadzonych na poczatku lat 80. XX wieku,– tłumaczy Malgorzata Bos-Karczewska, ekonomistka i redaktor naczelna portalu Polonia.nl. – Punktem zwrotnym był wzrost stopy bezrobocia do 14 proc. w następstwie  głębokiej recesji, wtedy rząd wraz z partnerami społecznymi zdecydował się na wprowadzenie reform. Jednym z głównych założeń było utrzymywanie umiarkowanej polityki płacowej oraz wprowadzenie programów dotyczących kreowania miejsc pracy – tłumaczy Bos–Karczewska. Na tym opiera się m.in. ‘Dutch economic miracle’ w latach 90.

W Holandii okres wypłacania zasiłku jest uzależniony od stażu pracy. Wsparcie można otrzymywać od 3 do 38 miesięcy. Żeby mieć prawo do zasiłku przez minimalny okres, czyli trzy miesiące, należy mieć przepracowane  36 tygodni.  Przez pierwsze dwa miesiące bezrobotni otrzymują pomoc w wysokości 75 proc. swojej ostatniej pensji. Po tym czasie wysokość zasiłku spada do 70 proc. pensji.

– Władze kładą coraz większy nacisk na aktywizację ludzi na rynku pracy, nie tylko bezrobotnych, ale wszystkich bez pracy np. gospodynie domowe– mówi Małgorzata Bos–Karczewska. – Nowością są w tej mierze bodźce finansowe – przysłowiowe “bicie po kieszeni”.  Bezrobotnym na zasiłku proponowany jest obecnie udział w różnego rodzaju projektach aktywizujących. Jeżeli się nie stawią, tracą 30 proc. Przyznawanej im pomocy.

Jednym z wyzwań stojących przez holenderskim rządem jest walka z bezrobociem wśród ludzi młodych. – Obecnie bez pracy jest około 8 proc. młodych Holendrów. To dosyć dużo  jak na taki mały kraj – mówi Małgorzata Bos–Karczewska.

Ważnym problemem strukturalnym jest także szybkie starzenie się tamtejszego społeczeństwa i realna perspektywa powstania niedoborów siły roboczej. – W tym przypadku potrzebne są nie tylko reformy, ale również zmiana myślenia przedsiębiorców, którzy powinni zacząć inwestować w ludzi. Dotyczy to również starszych pracowników z wieloletnim doświadczeniem – tłumaczy Bos–Karczewska. I dodaje: – Z kolei pracownicy muszą pogodzić się z tym, że później będą przechodzić na emeryturę. Utrzymanie poziomu dobrobytu to najważniejsze wyzwanie przed Holandia na następne dekady.

Czytaj cały artykuł Elżbiety Kowalskiej w OnetBiznes.pl

 

Opublikowane w portalu Polonia.NL 29.03.2012
– Wydawca portalu: STEP – Stowarzyszenie Ekspertów Polskich w Holandii. Czytaj o nas

Odwiedź nas w sieci:

Facebookbądź na bieżąco, komentuj nasze wpisy
Twitterśledź nas na Twitterze
Lubisz nas? Kliknij ikonę Facebook w prawym górnym rogu strony