Fot. Steve Buissinne z Pixabay

Choroba, utrata pracy, rozwód, bankructwo firmy. To tylko kilka z powodów, dla których ludzie wpadają w długi. I naprawdę problem może dotknąć każdego z nas. Wstyd i fałszywa duma tylko pogłębia kłopoty i kwoty do spłacenia. Wyjdź z długów i daj sobie pomóc.

Aż 1,4 mln gospodarstw domowych w Holandii boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Na pierwszym miejscu jest zadłużenie. Wstyd i fałszywe poczucie dumy sprawiają, że ludzie długo ukrywają problem.

Średnio dopiero po 5 latach sprawa wychodzi na jaw. Niestety, wówczas kwoty są wyższe od tych, od których zaczęły się kłopoty. To nawet dziesięciokrotne przebicie! Kręci się spirala odsetek, dramat się pogłębia.

43 tysiące euro u 14 wierzycieli

Według NVVK – stowarzyszenia doradztwa dla zadłużonych i bankowości społecznej, ludzie zwracają się o pomoc, żeby wyjść z kłopotów, gdy są już w poważnych opałach.

Polecamy także: Jak sprawdzić, czy masz ubezpieczenie społeczne oraz czy jesteś ubezpieczony na wypadek leczenia w Holandii?

Taki zadłużony, będący osobą prywatną, ma średnio 43.300 euro niespłaconych kwot łącznie u 14 wierzycieli (wg danych za 2018 r.). U przedsiębiorcy jest jeszcze gorzej – jego uśrednione długi sięgają 105.000 euro.

Największą grupą wśród zadłużonych są młodzi mężczyźni w wieku od 26 do 45 lat. Zwykle są słabo wykształceni, nie mają pracy, brakuje im podstawowych umiejętności społecznych, np. czytania ze zrozumieniem.

Polacy też mocno zadłużeni

ED.nl – regionalny portal internetowy, publikujący informacje z Brabancji i południowo-wschodniej Holandii, przyjrzał się temu problemowi na przykładzie Helmond. Tam 1 stycznia 2017 r. zarejestrowanych w gminie było 3.110 Polaków. Sprawa nie jest jednak tylko lokalna.

Dwie agencje, które udzielają wszechstronnej pomocy naszym rodakom w Helmond, zgodnie twierdzą, że w tej społeczności od 3 lat rośnie liczba osób zadłużonych. I ich kłopoty.

Ile jest takich Polaków? Nikt nie wie. Administracja gminna zajmuje się co najmniej kilkudziesięcioma osobami. To jednak wierzchołek góry lodowej.

Ustawa o ochronie danych osobowych pozwala przetwarzać informacje dotyczące tylko tych, którzy uczestniczą w programie pomocy spłaty długów. A to niewielki odsetek wszystkich, którzy z długami żyją.

Więcej o skali i przyczynach zadłużenia Polaków w Holandii pisaliśmy w artykule Holandia: Rodaku! Nie uciekaj przed długiem

Można wyjść na prostą

Trwająca w Holandii rządowa kampania społeczna pod hasłem „Kom uit je schuld” – „Wyjdź z długów”, ma przełamać tabu, jakim jest zadłużenie. Pokazać, w jaki sposób osoby z tym problemem mogą sobie pomóc. Wyjście z długów jest możliwe.

Jeśli masz długi, to przez lata nie śpisz i nie budzisz się spokojnie. Możesz mieć problemy ze zdrowiem i w pracy. Bywa, że tracisz dach na głową i lądujesz na ulicy. Dlatego ta kampania jest także dla ciebie.

Przed długiem nie uciekniesz. Nawet w Polsce, jeśli jesteś imigrantem, znajdzie cię polski komornik, bo umowy międzynarodowe na to pozwalają. Ty uciekasz, długi rosną. To nie ma sensu.

Tym ludziom się udało. Pomogą

Twarzami kampanii „Wyjdź z długów” są osoby, które przeszły piekło zadłużenia i znalazły się na prostej. Opowiadają o swoich doświadczeniach, pokazują drogi wyjścia. I najważniejsze – ujawniają swoje twarze. Bo wstyd to główny hamulcowy dla zadłużonych.

Polecamy także: Chcesz wynająć dom lub mieszkanie w Holandii – co musisz wiedzieć, żebyś nie miał kłopotów?

Rząd holenderski chce, ażeby pierwszą instytucją, która pomaga w wyjściu z długów, były gminy. Chodzi też o jak najszybsze zauważenie, iż ktoś ma problemy z regulowaniem tzw. stałych płatności (np. czynsz, media, wywóz śmieci itp.). Na wsparcie systemu pomocy przeznaczono w tej kadencji gabinetu 80 mln euro.

Na stronie kampanii Kom uit je schuld/Wyjdź z długów znajdziecie osoby, które wam pomogą. To ambasadorowie – twarze tej akcji. Ci ludzie poradzili sobie z problemem. Nie oceniają. Pomagają. Wskazują, gdzie można znaleźć doradców (albo sami nimi są) i rozpocząć proces oddłużania.

Tutaj znajdują się konkretne informacje związane z pomocą, jakiej zadłużonym udzielają gminy.

Wyjście z długów to odzyskanie kontroli nad własnym życiem. Osobistej wolności. Świat znowu ma kolory. Dlatego warto przejść bolesną (taka jest prawda) drogę pozbycia się finansowego garba.

>> Zapraszamy do wyszukiwania interesujących tematów w naszym archiwum (pole wyszukiwarki). Zawiera mnóstwo cennych informacji, na tyle, że artykuły publikowane na portalu Polonia.nl są archiwizowane przez Królewską Bibliotekę w Hadze jako dziedzictwo cyfrowe Holandii <<