Malgosia Fiebig carillonist in Utrecht fot. Lin Woldendorp

Carillonistka Małgorzata Fiebig w zaskakujący sposób uhonorowała postać zmarłego nagle 28-letniego szwedzkiego DJ Avicii. Nagranie z koncertu w Utrechcie obiegło międzynarodowe media. Dzisiaj artystka wystąpi w talk-show RTL Late Night – oglądajcie! Przeczytajcie nasz wywiad z wybitną Polką z Holandii, m.in. o mocy carillonistów.

Carillonowy hołd Avicii

W minioną sobotę przestrzeń nad historycznym centrum Utrechtu wypełniły płynące z  dzwonów Wieży Katedralnej (Domtoren) aranżacje hitów szwedzkiego muzyka DJ Avicii: „Wake Me Up,” „Without You” i „Hey Brother”.

Autorką tej niespodzianki i niezwykłej aranżacji była polska artystka, Małgorzata Fiebig absolwentka Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku, mieszkanka Amersfoort.

Polecamy: O Małgosi Fiebig pisaliśmy już wielokrotnie, ostatnio o koncercie sylwestrowym z Wieży Dom w Utrechcie

Fiebig jest miejską carillonistką w Utrechcie, gra od 2011 r. na największych dzwonach Holandii, w najsłynniejszej wieży Niderlandów – Domtoren. „Polska dama na wieży Dom w Utrechcie” – tak o Małgosi Fiebig pisała jedna z holenderskich gazet.

– Carllonista gra na klawiaturze, która trochę przypomina klawiaturę fortepianu, ale zamiast klawiszy ma „kołki”. Gra się na nich pięściami, a nie palcami. Na klawiaturze pedałowej gra się nogami, tak jak na organach – powiedziała nam Małgosia w niedawno opublikowanym wywiadzie

Światowy news po raz drugi

Filmiki video z sobotniego koncertu Fiebig nagrane przez przechodniów szybko obiegły media społecznościowe. O carillionowym hołdzie w Utrechcie, oddanym szwedzkiemu DJ Avicii, poinformowały nawet media światowe, jak CNN, BBC i szwedzka telewizja publiczna.

Już po raz drugi Fiebig swoim autorskim muzycznym hołdem podbija świat. W 2016 r. zdobyła sławę grając na carillonie katedry Dom melodię Dawida Bowie „Space Oddity”, by oddać cześć zmarłemu w styczniu tego roku muzykowi. Film wideo obejrzało na Facebooku w ciągu tylko kilku dni 1,5 mln osób!

O hitach Avicii płynących z wieży katedralnej w Utrechcie donosiły prawie wszystkie media holenderskie.

Dzisiaj wieczorem Małgosia Fiebig zadebiutuje w talk-show RTL Late Night o godz. 22.30. Oglądajcie!

4 pytania do Małgosi Fiebig

Rozmowa Małgorzaty Bos-Karczewskiej o światowym sukcesie carillonistki

Rzadko chyba się zdarza, by muzyka tak rezonowała, zwłaszcza carillonowa, mało znana i mająca bardzo wąskie grono wielbicieli, nie ukrywajmy – seniorów.

  1. Co, twoim zdaniem, kreuje taką falę pozytywnych emocji wśród młodych ludzi wokół twojego autorskiego carillonowego hołdu oddanemu zmarłemu muzykowi Avicii?

Małgosia Fiebig: – Dobór repertuaru jest bardzo ważny – do wielbicieli muzyki klasycznej przemawia Bach, Mozart albo Chopin. Do wielbicieli muzyki popularnej – hity z aktualnej listy przebojów.

Carilloniści mają niezwykłą moc. Możemy „wdrapać się” na „swoją” wieżę i zagrać, co tylko chcemy. A mieszkańcy miasta i turyści od razu to usłyszą.

Staram się grać repertuar szeroki na tyle, aby zainteresować moją grą i tym niezwykłym instrumentem jak najwięcej ludzi.

Wpływ na tak odbiór mojego sobotniego koncertu ma na pewno czas – wiadomość o śmierci artysty dotarła w piątek wieczorem. Ja zagrałam Jego utwory następnego dnia.

2. Jak podjęłaś decyzje, zaraz po informacji o śmierci DJ? Kiedy przygotowałaś aranżacje hitów Avicii?

Zaraz po usłyszeniu wiadomości w piątek wybrałam trzy najpopularniejsze piosenki, kupiłam online i zaczęłam ćwiczyć, aż do późnego wieczora.

3. Czy każdy współczesny hit nadaje się do aranżacji na kościelne dzwony? Może mamy do czynienia z nowym trendem w muzyce carillonowej?

Najpierw drobna uwaga –  wieże z dzwonami w Holandii  są własnością gmin i to od czasów Napoleona. Gra carillonistów tutaj nie jest w ogóle związana z kościołami. To są świeckie wieże i świeckie instrumenty, a ja jestem urzędnikiem gminnym.

Wracając do pytania, nie każda piosenka pop nadaje się do zagrania na dzwonach. Najlepiej sprawdzają się takie, które mają dobrą linię melodyczną.

Nie jestem jedynym carillonistą, który reaguje na wydarzenia oraz na śmierć muzyków. Wielu moich kolegów gra w tym tygodniu piosenki Avicii.

4. No właśnie, a ty odnosisz sukcesy. To Utrecht jest tym magicznym miejscem?

Wieża Dom jest bardzo ważnym budynkiem w Holandii. Jeśli więc coś się dzieje na Dom, to jest to często podchwytywane przez media.

Od początku mojej pracy jako miejska carillonistka w Utrechcie gram ciekawe koncerty i dużo muzyki popularnej.

A poza tym jestem od początku obecna w mediach społecznościowych, przede wszystkim na Twitterze. Jeśli ma się odbyć ciekawy koncert – umieszczam tam o nim informację. Coraz więcej ludzi zaczęło mnie na Twitterze śledzić (ma ponad tysiąc obserwujących – przyp. red.). Utrecht jest bardzo aktywny na Twitterze.

I po siedmiu latach pracy stało się to, co się stało – nagranie mojego koncertu poszło w świat! Jestem przede wszystkim dumna z tego, że utwór zagrany przeze mnie na dzwonach dotarł do tak wielu odbiorców.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w talk show RTL Late Night. Przypominam – dziś o godz. 22.30

Zdjęcie fot. Lin Woldendorp