PoloSmak w Aalsmeer, fot. profil sklepu na Google

Wiadomość o podejrzanej paczce pod „polskim” sklepem w Aalsmeer zelektryzowała na kilka godzin kraj. Nic dziwnego, opinia publiczna jest wyczulona po serii 5 eksplozji w „polskich” sklepach w Holandii. Rozmawiamy z z-cą burmistrza Robertem van Rijnem

WŁAŚNIE CZYTASZ ARTYKUŁ PREMIUM

Wprowadzamy kategorię tzw. artykułów premium.

Będziemy w nich opisywać w atrakcyjny sposób naszą rzeczywistość w Holandii. Wkrotce artykuły premium będą dostępne tylko dla darczyńców portalu Polonia.nl.

Dołącz do grona naszych Darczyńców. Czytaj szczegóły na dole strony

Miejscowość Aalsmeer pod Amsterdamem znana jest z największej giełdy kwiatów na świecie – Royal Flora Auction.

Od miesiąca cała Holandia wie, że znajdują się tam także supermarkety z polską żywnością. Najpierw na początku grudnia eksplozja zniszczyła Biedronkę a dzisiaj (w niedzielę 10 stycznia) podejrzana paczka pod innym „polskim” sklepem zelektryzowała Holandię na kilka dobre godzin.

Czytaj: Holandia: 5. eksplozja w supermarkecie z polskimi produktami. Zniszczona Warszawa XL w Tilburgu

Rozmawiamy z z-cą burmistrza

Robert Krzysztof van Rijn od 3,5 lat zasiada jako wethouder we władzach gminy Aalsmeer. Pełni także funkcję zastępcy burmistrza Aalsmeer.

Robert Krzysztof van Rijn fot. archiwum własne

Czytelnicy Polonia.nl mieli okazję poznać sylwetkę Van Rijna przy okazji wyborów gminnych w 2014 r., kiedy redakcja Polonia.nl prezentowała polskich kandydatów na radnych w holenderskich gminach.

Jego matka jest Polką, urodził się w Holandii (1977 r.). Skończył prawo na Wolnym Uniwersytecie (VU) w Amsterdamie i Uniwersytecie Lejdejskim, ma dyplom MBA.

Zaskakujące, że w tej małej miejscowości (liczy 31 tys. mieszkańców) są aż 4 sklepy z polską żywnością. To Biedronka, Polo Smak, Delikatesy Maja i VanHeudsen Food Plus.

Robert van Rijn zna je wszystkie, wpada tam po polskie smakołyki jak ulubione pączki.

Eksplozja i wzmożona czujność

„Wybuch w Biedronce na początku grudnia ub. r. zszokował okolicznych mieszkańców i właścicieli sklepów” – mówi Van Rijn. „Siła eksplozji była tak duża, że wyleciały szyby z pobliskich okien sklepów i mieszkań. Burmistrz wydał zakaz ponownego otwarcia tego sklepu”.

Robert Van Rijn doskonale wie, że w Holandii doszło do aż 5 eksplozji w polskich sklepach. „Odnośnie Aalsmeer, policja bada sprawę i nie mogę nic na ten temat powiedzieć” – twierdzi zastępca burmistrza.

W Aalsmeer są aż 4 „polskie” sklepy. Czy są one teraz – po wybuchu w Biedronce – szczególnie chronione?

Van Rijn podkreśla, że władze miejscowości zachowują obecnie wzmożoną czujność. Nie chce jednak potwierdzić, czy „polskie” sklepy w Aalsmeer znajdują się obecnie pod specjalnym monitoringiem kamer.

Podejrzana paczka, saperzy w akcji

Zdjęcie paczki owiniętej w czarną folię pod drzwiami „polskiego” sklepu w Aalsmeer obiegło w niedzielę cała Holandię. Do zdarzenia doszło tuż przed południem. Wezwano specjalną jednostkę saperską z EOD do zbadania zawartości podejrzanej paczki.

Podczas rozmowy przychodzi informacja o fałszywym alarmie… w paczce znajduje się poranna dostawa do sklepu. Dostawca zostawił „zamówienie” pod drzwiami rano jeszcze zamkniętego sklepu, nie przypuszczając zamieszania, jakie to wywoła.

„Na całe szczęście są tylko maślanki” – mówi z ulgą Van Rijn.

Polacy w Aalsmeer i Steve Jobs

W samej miejscowości mieszka oficjalnie tysiąc Polaków, są zameldowani w gminie. Polaków jest jednak więcej.

„Łącznie kilka tysięcy Polaków mieszka na terenie gminy, w tym w hotelach robotniczych, domkach jednorodzinnych wynajmowanych przez biura pośrednictwa pracy” – mówi Van Rijn. Na terenie gminy powstają obecnie dwa hotele robotnicze dla zagranicznych pracowników.

Polacy z Aalsmeer pracują głównie w szklarniach przy uprawie kwiatów. Ale nie tylko, także w miejscowych stoczniach jachtowych.

Klientem stoczni Feadship z Aalsmeer był sam Steve Jobs, założyciel Apple. To pierwszy powód do dumy, Van Rijn jest odpowiedzialny za lokalną gospodarkę.

„Rozmawiam z naszymi przedsiębiorcami, polscy laserzy są bardzo cenieni, mają fach w ręku” – dodaje z satysfakcją w głosie nasz rozmówca z polskimi korzeniami – Robert Krzysztof van Rijn.

autor: Małgorzata Bos-Karczewska

ARTYKUŁ PREMIUM

Wesprzyj nas dziennikarzy, piszemy dla Ciebie drogi Czytelniku. Dołącz do grona naszych Darczyńców w roku 2021, będziesz mógł m.in. bez ograniczeń czytać artykuły premium.

Kwota darowizny wg Twojego uznania.

To proste: dokonaj przelewu z dopiskiem „darowizna 2021” i przyślij nam swój adres mailowy + imię i nazwisko na adres info@polonia.nl

  • Nr konta: NL14 INGB 0001366110
  • Adresat: Stichting van de Poolse Experts – STEP
  • Tytuł przelewu: darowizna 2021

Stichting STEP (założony w 1991 r.) jest wydawcą Polonia.nl